Oficjalny serwisUrzędu Miejskiego w Bieruniu

„A TERAZ JA” MOGĘ POKONAĆ WSPÓŁUZALEŻNIENIE

Data dodania: 2017-03-14

 

W grupie raźniej, wiedzą o tym doświadczone przez życie uczestniczki spotkań dla osób współuzależnionych, które spotykają się co czwartek, w ramach grupy samopomocowej pn. „A teraz ja”, działającej przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Bieruniu. 

Spotkania te od 4 lat prowadzi Mariola Łukowiec. Pośród podopiecznych są kobiety w różnym wieku, wykonujące różne zawody oraz nie pracujące. Łączy je jedno – osobisty dramat, bo taki obraz często przybiera życie z nałogowym alkoholikiem.

Picie nałogowe alkoholu przez najbliższych, często powoduje wstyd, obwinianie siebie, w konsekwencji rezygnację z normalnego życia. Z czasem odbiera także chęci do życia i poczucie jakiejkolwiek wartości. Wiele z kobiet tłumaczy się za swojego pijanego codziennie męża, broniąc go w rodzinnych sprzeczkach, czy wyręczając pomimo sińców, obrzęków i obrzydliwych słów, którymi je codziennie wyzywa. Pośród pijących zdarzają się również przypadki cichych alkoholików, którzy po spożyciu alkoholu idą spać, ale również takie zachowania nie należą do normalnych. Najtrudniejsze w tej złożoności dramatu, jaki toczy się za drzwiami domu, w którym alkoholik podporządkował sobie wszystkich, jest uświadomienie sobie, że może być inaczej i musimy to zmienić.

W grupie Marioli Łukowiec są bierunianki i jedna lędzinianka. Każda, która zaczyna terapię podejmuje ogromną pracę nad sobą. Spotkania i prowadzone na nich zajęcia to proces. To otwieranie się i polubienie siebie, to zaufanie, ciągła motywacja i konsekwencja. Jak mówi prowadząca, potrzeba minimum dwóch lat, by podopieczne zobaczyły, co zostawiły za sobą, jak bardzo się zmieniły i uporządkowały swoje życie. Ale tak naprawdę każde ze spotkań coś daje, chociażby świadomość, że nie jest się w tym problemie samemu, że można się komuś wypłakać, kogoś poradzić i być świadkiem często wyraźnych, pozytywnych zmian.

Pośród uczestniczek są takie, które w oparciu o terapię doprowadziły do poddania się leczeniu odwykowemu swoich mężów, zaczęły być aktywne zawodowo, myślą o podwyższeniu wykształcenia. Mniej mówią o swoich uzależnionych mężach, ojcach, dzieciach,  a więcej o sobie.  Nie obwiniają się za czyjeś picie i nie mówią pół szeptem. Jednak nie wszystko przychodziło tak od razu. Początki zazwyczaj były pełne łez, roztrzęsionych rąk, wewnętrznego rozbicia i trudu, systematycznej pracy nad sobą, wyzbywania się strachu, stopniowego uczenia się zaradności.

Prowadząca pomaga swym podopiecznym nie tylko poprzez terapię w grupie, ale również poprzez nakierowanie indywidualnych spraw na właściwy kierunek. Wskazuje m.in. na możliwość skorzystania z darmowej porady prawnej w bieruńskim MOPS -ie. Radzi jak załatwić w różnych instytucjach na pozór proste sprawy, które dla zagubionych i pełnych strachu kobiet stają się kłopotliwe i skomplikowane.

Jedna z uczestniczek powiedziała, że obecność w tej grupie pomaga jej, to tutaj uświadomiła sobie, że potrzebowała pomocy, została zrozumiana, może liczyć na dobre słowo. Długi byłego męża doprowadziły do choroby, której podłożem był niewyobrażalny stres. Była w tym tygodniu u prawnika, ustaliła z nim co może zrobić, by polepszyć swoją sytuację.

Kolejna z uczestniczek opowiedziała, w jakim stanie przychodziła na pierwsze spotkania, jaką była cichą i skrytą osobą. Wiecznie spłoszona, często płakała przez alkoholizm brata, za który się ciągle obwiniała i wstydziła. A teraz ma marzenia, pomimo niełatwej wciąż codzienności chce zrobić maturę.

Inna z uczestniczek opowiadała o swoim mężu, który został skierowany na odwyk dzięki pomocy
i wsparciu, jakie otrzymała i wciąż otrzymuje podczas terapii. Nauczyła się mówić głośno „ ja potrafię”, ”ja chcę”, ”ja mogę”. Mówiła o tym jak uczyła się bycia konsekwentną, o tym jak wiele znaczy decyzja, której nie należy odkładać ciągle na później.  

Największą satysfakcją dla prowadzącej grupę „A teraz ja” są widoczne efekty wspólnej pracy, widoczna poprawa psychiczna kobiet, nabycie przez nie cech, takich jak: chęci do rozmowy, lepsza samoocena, umiejętność panowania nad emocjami , dążenie do zmian, nie obwinianie się,  pewność siebie, zwykły uśmiech.

 

KS5

drukujDrukuj poleć znajomemuPoleć znajomemu zapisz jako pdfZapisz jako PDF
Redagował: Edyta Mitoraj 2017-03-15 07:45:06 wstecz
Urząd Miejski w Bieruniu, 43-150 Bieruń
ul. Rynek 14
Tel.: (+48 32) 324 24 00, Fax: (+48 32) 216 47 77
e-mail: urzad@um.bierun.pl

Newsletter

Miasta partnerskie